ANTY-POSTANOWIENIA: Nauka języka obcego w nowym roku Między czasem podsumowań, a okazją do wprowadzenia zmian pojawia się refleksja dotycząca zakładanych celów. Rozsądne podejście do tzw. „postanowień noworocznych” poznałam tutaj: www.michalpasterski.pl/2014/12/3-sposoby-na-postanowienia-noworoczne Sprytne, prawda? Zamiast oszukiwać samych siebie, zastanówmy się, co będzie dla nas naprawdę dobre i co prawdziwie chcemy osiągnąć. Chciałbyś poświęcić ten czas na naukę języka obcego? Świetnie się składa! Przeczytaj, czego w związku z tym nie robić na początku stycznia:

  1. NIE ZAPISUJ SIĘ NA INTENSYWNY KURS JĘZYKOWY od 2 stycznia

Kilka lub kilkanaście razy zabierałeś się do nauki języka obcego i nigdy nie udało Ci się wytrwać w postanowieniach o regularnej nauce? Mam złą wiadomość: początek stycznia niczego nie zmieni. Jeżeli wcześniej nie wystarczyło się na to czasu i motywacji, to nie w dacie tkwi problem. Potrzebujesz przede wszystkim WEWNĘTRZNEJ motywacji i zdecydowania.

Lepsze od intensywnego kursu z zajęciami 5 razy w tygodniu (sic!) będzie codzienne skupienie się na kwestii nauki języka obcego przez kwadrans. Zobaczysz, jak dużo można zrobić w skupieniu przez 15 minut, jak łatwo odświeżyć sobie pamięć i poczuć satysfakcję ze zrealizowanego małego celu. Niewymagająca ilość czasu pozwoli na robienie postępów bez nadwyrężania rozkładu dnia. Z czasem poczujesz niedosyt i będziesz przeciągać swój kwadrans 🙂

Daj sobie 2-3 tygodnie, wydłużaj swoje „lekcje”. Przekonasz się wtedy o stopniu swojej motywacji, nauczysz się czegoś, a nie stracisz pieniędzy wydanych na wymagający kurs i nie zafundujesz sobie kolejnej frustracji. Kiedy upewnisz się w swej decyzji, możesz zapisać się na wybrane zajęcia.

 

  1. NIE KUPUJ NOWYCH MATERIAŁÓW DO NAUKI JĘZYKA, JEŚLI JUŻ JAKIEŚ POSIADASZ (i jeszcze nie znasz ich na pamięć)

Podobnie jak kurs, książki i słowniki potrafią być drogie. Czasami wydaje nam się, że nowe fiszki, fajny słownik obrazkowy albo zagraniczne czasopisma dodadzą nam motywacji i wyręczą nas w zrobieniu pierwszego kroku do aktywnej nauki. Zapewne w wielu przypadkach stanowią przyjemną alternatywę, nie mają jednak mocy zainteresowania językiem. Nie będą niezależnym startem, nie łudźmy się. Jeśli znajdziesz motywację i czas, świetne efekty uzyskasz z pomocą starego słownika, szkolnej ćwiczeniówki i portali internetowych przeznaczonych do nauki. Wykształtujesz indywidualną i odpowiednią dla siebie metodę. W kolejnych etapach możesz gromadzić dodatkowe materiały w rozsądnej ilości:)

nauka języka obcego

  1. NIE UCZ SIĘ NA PAMIĘĆ WYRWANYCH Z KONTEKSTU SŁÓWEK

„Jeśli każdego dnia nauczę się 3 obcych słów, po roku będę znał ponad 1000 nowych wyrazów” – Znasz to? Zastanów się, czy chcesz poznawać język, czy słówka? Chcesz posługiwać się mową i pismem, czy słownikiem?

Nauka, nawet ta samodzielna, musi być całościowa. W 5 minut zapamiętasz listę słówek, ale jeśli ich nie wypowiesz, nie podeprzesz kontekstem i użyciem, jeszcze szybciej znikną z Twojej pamięci. Naprawdę nie warto.

  1. NIE ZACZYNAJ OD POCZĄTKU

„Uczyłem się angielskiego od zerówki, ale teraz nie potrafię niczego powiedzieć”

„Miałam francuski w liceum, ale nic nie pamiętam… Musiałabym uczyć się początku”

Naprawdę? Twój umysł aż tak mocno wyparł doświadczenie z nauką języka? Jeżeli tak, mam propozycję: zapytaj siebie, czy naprawdę chcesz/możesz/powinieneś wracać do nauki języka, którego nie znosiłeś. Przyjrzyj się sytuacji, rozważ mocne i słabe strony Twojej nauki. To już kolejna próba? Życzę Ci, aby była ostatnia!

Jeżeli jednak jakieś szczegóły gramatyczne, wyrażenia albo słówka zostały w Twojej pamięci i wystarczy je poruszyć, żeby zaczęły działać, poszerzaj swoją wiedzę o dodatkowe konteksty. Może pamiętasz jak zapytać o drogę, napisać przepis kulinarny albo kojarzysz  3 słówka opisujące otoczenia albo uczucia? Spójrz, jak wiele tu miejsc do uzupełnienia!

Gdy jest to kolejny powrót do nauki języka, nie wracaj do książki dla początkujących, nie idź na lekcję próbną dla grupy A1 w szkole językowej. Jeżeli poprzednie kursy i lekcje Cię nie satysfakcjonowały, być może dlatego, że nudziły Cię początki podstawy narzucone przez program. Może potrzebujesz lekcji indywidualnych, czegoś innego niż nazwy narodowości i prognozy pogody na początek. Pomyśl, czego uczy się dziecko przy swoich pierwszych wypowiadanych słowach? Tego, co jest mu w danej chwili potrzebne, co uzna za ważne, ciekawe i na pewno to zapamięta. Co przyda się teraz Tobie?

  1. MÓW NIEPOPRAWNIE W JĘZYKU OBCYM

Jak? Niepoprawnie!

Nie mów zupełnie poprawnie, wiadomo, że jeszcze nie potrafisz! I nie oczekuj tego od siebie. Jeżeli będziesz czekał z wypowiedziami do momentu, w którym nie będziesz miał wątpliwości co do ich formy, możesz się zniechęcić, nie doczekać takiej chwili  i zaprzeczyć funkcji, jaką ma pełnić język. Mów jak najwięcej, powtarzaj, poprawiaj i jeszcze raz powtarzaj 🙂

Życzę Wam więcej wypowiedzi w języku obcym w każdym roku, miesiącu, tygodniu i dniu!

ZOBACZ TEŻ: Samodzielna nauka języka

ANTY-POSTANOWIENIA: Nauka języka obcego w nowym roku