dykcja

Dziś chciałam Was zapytać, kiedy ostatnio i czy w ogóle słyszeliście, jak brzmi Wasz głos i wymowa w języku obcym i przekonać Was, że warto zająć się czymś takim jak dykcja. Ale… ale po co?

GŁOŚNO I WYRAŹNIE

Podczas nauki kolejnego języka staramy się, żeby nasz umysł nauczył się myślenia (patrzenia na świat) w nowy sposób. Jest to najważniejsza praca, jaką mamy do wykonania. Poznać, zrozumieć  i używać innej formy komunikacji. Kiedy jednak wszystkie te procesy zachodzą w naszej głowie, jest jeszcze jedna bardzo ważna kwestia, na której powinniśmy się skupić. Czy potrafimy wypowiedzieć poprawnie wyuczone frazy? Czy mamy świadomość, jak brzmimy? Dlaczego dykcja jest taka ważna?

Zwykle język obcy, którego się uczysz zmusza do poznania nowych głosek i ich zestawień. Nie wystarczy ich słuchać, powinniśmy do skutku uczyć się naśladować ich wymowę i melodię. Nie ma innej rady, czekają nas ćwiczenia. Popracujmy dzisiaj twarzą, na początek możesz się roześmiać albo pokazać mi język. Serio, to pomoże. Już Ci wyjaśniam.

Pamiętasz, jak nauczyciele polskiego i muzyki mówili, że recytować i śpiewać powinniśmy na stojąco i że trzeba nauczyć się oddychać przeponą, mówić głośno i wyraźnie, a czasem poćwiczyć łamańce językowe? Koniecznie spróbuj przypomnieć sobie te wskazówki i poćwicz przy okazji czytania/mówienia w języku, którego się uczysz. Ta praktyka przyda Ci się oczywiście podczas codziennej komunikacji po polsku. Poza tym to też świetna zabawa i nie jest zarezerwowana tylko dla aktorów, dziennikarzy i wokalistów. Przy ćwiczeniach z obcojęzycznym tekstem mięśnie naszej twarzy muszą dodatkowo przestawić się na inny sposób pracy, niż ta, którą automatycznie wykonują na co dzień. To nie takie proste. Ja po kilku latach przerwy w nauce francuskiego, bardzo wiele nauczyłam się o swojej wymowie dzięki ćwiczeniom i nagraniom. Powinnam wprowadzić tę metodę też w angielskim, bo w tym języku chyba nigdy się nie słyszałam, a z wieloma głoskami  i zbitkami mam duży problem.

 

dykcja

 

DYKCJA – ĆWICZENIE

Masz chwilę? Poćwiczmy razem. Instrukcja dla Ciebie:

  1. Dobrze będzie, jeśli wstaniesz z fotela i trochę się rozruszasz
  2. Zaopatrz się w tekst, z którym się teraz uczysz. Może jakaś prezentacja? Może jeden z tematów egzaminacyjnych?
  3. Włącz dyktafon
  4. Przeczytaj/ zaprezentuj tekst
  5. Wyłącz dyktafon, czas na przerwę
  6. Otwórz wino i [18+] nalej sobie lampkę (można pominąć)
  7. Chwyć za korek, umieść go między zębami i powtórz swój tekst. Na początek wystarczą jakieś 2-3 minuty. Bułka z masłem? (C’est du gâteau ?) Jeszcze nie wiesz, jak szybko się zmęczysz 😉
  8. Wyjmij korek, graj dalej, możesz mówić bez przeszkód. Staraj się artykułować głośno i wyraźnie. Na płynne i szybkie mówienie przyjdzie jeszcze czas. Ponownie się nagraj
  9. Odsłuchaj nagrań, oswajaj się ze swoim głosem. Jeśli masz tekst w oryginale (nagrany przez native speakera)  – porównaj i powtarzaj do skutku. Będzie fajnie (Masz jeszcze sporo wina)

Gwarantuję, że ćwiczenie pomaga poprawić dykcję, a nagrywanie zmniejsza stres!

VIDEO Z KORKIEM W ROLI GŁÓWNEJ

Jeśli chcielibyście obejrzeć filmową instrukcję i to najlepiej po francusku, znalazłam jedną tutaj. Niektórzy (uznający poprawną dykcję za kwestię życia i śmierci) polecają też ćwiczenia z ołówkiem. Tutaj przykład.

Jeżeli wolicie jednak wersję anglojęzyczną i przykłady z tego języka też Wam się przydadzą, polecam niezawodny EngVid, a na nim odcinek „Speak as crearly as an actor”. Nie zrażajcie  się tym, że autor zaczyna od ćwiczeń stóp 😉

Pratiquez-seul!

A.

Dykcja w nauce języka obcego – czy to takie ważne?