mówić w obcym języku

Zajmijmy się konkretami. Co tam słowniki, odmiany, repetytorium, fiszki i ćwiczenia ze słuchu. Chcemy się dowiedzieć, jak pozbyć się lęku i zacząć mówić w obcym języku! Od samego początku przekonuję, że nie trzeba wcale mówić w stu procentach poprawnie, żeby się  porozumieć. Wspominam o tym przy okazji różnych porad np. w tym wpisie. Nie jesteśmy jednak do końca przekonani, a stres sprawia ogromne zniechęcenie. A przecież nikt nie mówi doskonale! Czego więc się boimy? Skąd ten ogromny stres i pustka w głowie?

Zacznijmy od spraw oczywistych:

MÓWIĆ TRZEBA

Po pierwsze zadajmy sobie pytanie, co z tym mówieniem jest nie w porządku, że o nim zapominamy, ignorujemy i nie chce nam się do niego przykładać? Jeśli odpychamy od siebie myśl o mówieniu w języku, którego się uczymy, nic dziwnego, że faktycznie się od niego oddalamy. Nikt nie chciałby być tak traktowany. Czym tu się odwdzięczyć? Może totalną blokadą? Przyzwyczajeni do szkolnych metod, gdzie nie ma zbyt wiele miejsca na prawdziwą rozmowę, pomijamy ten krok. Pamiętaj, że nie ma znajomości języka bez mówienia. Aktywne używanie języka jest najważniejsze! Im wcześniej się z tym pogodzisz, tym lepiej.

SKĄD TEN STRACH?

Czego właściwie się boisz? Potrafisz nazwać przyczynę swojego stresu? Wiesz, że większość ludzi nie docenia swoich kompetencji językowych? Świetnie radząc sobie z biernym korzystaniem ze znajomości języka, mówią niewiele albo wcale. Wszystko przez lęk… Widzisz ten potencjał, który usiadł i zapłakał? 😉 Ćwicz sferę, w której dostrzegasz braki. Czy problem dotyczy wymowy, czy rozumienia ze słuchu, powinieneś po prostu ćwiczyć. Nie bój się tego, to tylko rozmowa z drugim człowiekiem. Robiłeś to wiele razy.

mówić w obcym języku

DROGA DO SUKCESU:

1. Czytaj i słuchaj – tutaj przyjdą Ci z pomocą ćwiczenia dykcji i metody na osłuchanie się z językiem. Skup się na czytaniu na głos i aktywnym słuchaniu. Nie czytaj w myślach, bo nie będziesz rozmawiał w myślach. Zacznij pracować aktywnie, bo mówienie to właśnie aktywność!

2. Mów do siebie – pewnie słyszałeś o tym wiele razy, uwierz mi, to naprawdę cenny etap w oswojeniu się ze swobodnym mówieniem. Wykorzystuj czas i tematy swojej nauki do mówienia. Jeśli piszesz wypracowanie, postaraj się streścić je ustnie, opowiedzieć sobie o filmie, przepisie kulinarnym albo ważnym wydarzeniu. Wiem, trochę dziwne i bardzo zabawne, ale to chyba lepsze niż blokada i zimny pot w konfrontacji z obcokrajowcem? Zacznij od siebie, a wszystko pójdzie dobrze.

3. Znajdź partnera do rozmowy  kolejnym etapem będzie znalezienie rozmówcy. Masz do wyboru kilka opcji:

KTOŚ BLISKI

Na pewno jest w Twoim otoczeniu ktoś, kto uczy się tego samego języka. Może zaczniecie organizować sobie wspólne lekcje polegające na luźnych pogawędkach? Nawet nie zauważysz, kiedy się z tym oswoisz i będziecie używać obcego języka w wielu różnych sytuacjach dla zabawy. Od koleżanki też można się czegoś nauczyć! W życiu często spotkasz osoby, które są na podobnym poziomie do Twojego.

LEKCJE

Jeśli uczysz się języka na indywidualnych lekcjach, koniecznie poświęćcie dużo czasu na rozmowę na tematy, które mogą Ci się przydać. To naprawdę ważne, do czego potrzebujesz języka. Czy chodzi o podróże, filmy, pracę czy przygotowanie do studiów. Po jednej sroce za ogon 😉

Rada dla zestresowanych uczniów: Poproś nauczyciela, żeby Cię nie poprawiał przy każdym małym błędzie, tzn. żeby Ci nie przerywał, dopóki Twoja wypowiedź jest zrozumiała. Błędami zajmijcie się później. Nie ma sensu, żebyś się denerwował i wybijał w trakcie mówienia. Przynajmniej na początku. „Prawdziwi” rozmówcy nie będą Cię poprawiać za każdym małym przejęzyczeniem. Serio!

Pomyśl o lekcjach przez Internet np. na skype’ie. Może na początek łatwiejszy będzie dla Ciebie taki sposób rozmowy. Nie jest to naturalna sytuacja, bo zależy nam na bezpośredniej komunikacji, ale jako środek do celu – sprawdzi się świetnie!

NATIVE SPEAKER

Szukaj osób francuskojęzycznych, z którymi będziesz mógł porozmawiać. Być może w Twoim mieście działa jakiś tandem? Może wypróbujesz serwisy typu italki lub interpals? Poznasz tam ludzi z całego świata. Fajnie, nie? Madame Plyglot polecała w swoim wyzwaniu, żebyśmy czasami dzwonili do miejsc w obcym kraju, dla uzyskania różnych informacji. Może zamiast pisać maila do hotelu, zadzwonisz? Przygotuj sobie odpowiedź na pytanie: W czym mogę pomóc?

mówić w obcym języku

4. Jak wybrnąć z nieporozumienia?

Wypracuj sobie podręczne zaplecze w postaci zdań pytających, tłumaczących i „przepraszających” za nieporozumienia. Lepiej się poczujesz wiedząc, że z każdej sytuacji jesteś w stanie wyjść cało, bo potrafisz powiedzieć: Przepraszam, nie zrozumiałam/Czy może pani powtórzyć? albo: Nie wiem, jak to wytłumaczyć, ale chodzi mi o… Nie bez powodu takich zdań możesz używać też na egzaminach. Pomyśl, jak często zadajesz pytania pomocnicze w języku polskim. To się po prostu zdarza.

5. Powiedz to najprościej

Przyzwyczaj się do myśli, że jeśli nie pamiętasz jakiegoś słowa albo zwrotu możesz go wytłumaczyć prostymi słowami. Grunt, żeby rozmówca Cię zrozumiał. Takie sytuacje możesz poćwiczyć, dzięki grom, które opisywałam tutaj. Na posługiwanie się skomplikowanymi konstrukcjami przyjdzie jeszcze czas.

6. Słownik w kieszeni

Koniecznie miej przy sobie słownik przez cały czas! No dobra, może być też translator w telefonie. Nawet nie wiesz, jak szybko możesz sobie pomóc, znajdując potrzebne słowo. Może nie podczas rozmowy o pracę, czy na egzaminie, ale w podróży z pewnością się przyda. Będziesz się czuł bardziej komfortowo.

7. Uśmiech na twarzy

Możesz nie wierzyć w moc afirmacji i pozytywnego nastawienia, ale nie zaszkodzi uśmiechnąć się do siebie, wyobrazić sobie, jak to fajnie móc rozmawiać po francusku i… zacząć to robić!

I żeby było jasne, nie namawiam Cię do bylejakości w języku, raczej do otwartości i uczenia się na błędach. Przekonasz się, że żeby zacząć mówić w języku obcym, wystarczy kilka słów i odrobina pewności siebie.

Przyglądaj się swoim postępom. Z każdą lekcją, rozmową, będzie łatwiej, a kiedy dobrze pójdzie Ci wymiana zdań z francuskim turystą albo zdasz kolejny egzamin ustny, otrzymasz największą nagrodę – SATYSFAKCJĘ! Warto, żebyś wyruszył po nią już dzisiaj 🙂

Bon courage!

A.

 

 

Ty też boisz się mówić po francusku? Mam dla Ciebie kilka prostych kroków
Tagi:                                    
  • Wow! Agato, dzięki wielkie za takie konkretne i pomocne wskazówki!
    Ja jestem językową panikarą. Jest tak jak napisałaś – zadowalam się biernym rozumieniem i odpycham od siebie możliwość rozmawiania w obcych językach… Dzięki Twoim wskazówkom przede wszystkim poczułam chęć, by jednak zacząć ćwiczyć mówienie i łamać te moje straszne blokady i lęki, a poza tym mam już pomysł na to, z kim będę mogła snuć takie pogawędki w bezpiecznych warunkach, by oswoić te językowe fobie 😉 Dziękuję Ci bardzo za te językowe kuksańce! 🙂

    • Dziękuję i bardzo się cieszę! Taki był mój cel – dodać odwagi i zachęcić do próbowania. A próbowanie, jak wiadomo, jest zwykle bardzo fajne 🙂 Powodzenia!

  • Świetny post 😉 Może to i dziwne, ale sama często gadam do siebie w języku obcym, później dopracowuję to, co powinno brzmieć inaczej. Ale gdybym nie mówiła na głos nie wiedziałabym jak to brzmi 😉 Polecam wszystkim! 😀